|
Zarząd RUCH S.A. opublikował odpowiedzi na niektóre pytania Stowarzyszenia Twoja Sprawa, które zostały zadane przez pełnomocników Stowarzyszenia na Walnym Zgromadzeniu spółki w dniu 29 czerwca 2009 roku. Władze spółki zapowiadają, że będą realizowały działania chroniące dzieci przed oddziaływaniem czasopism przeznaczonych dla dorosłych odbiorców. Zdaniem Stowarzyszenia odpowiedzi spółki są mało konkretne.
Pomimo ogólnikowości odpowiedzi spółki można wysnuć pewne wnioski. Po pierwsze, zwroty prasy erotycznej osiągają poziom aż ok. 70%. Stowarzyszenie Twoja Sprawa przypuszcza, że zwroty niektórych tytułów z tego segmentu są nawet wyższe. Pozostawiając na boku aspekt etyczny, stawia to pod znakiem zapytania rentowność sprzedaży tego typu prasy, nie mówiąc już o marnowaniu przestrzeni ekspozycyjnej, która mogłaby zostać przeznaczona na bardziej dochodowe produkty. Jako akcjonariusz spółki jesteśmy tym zaniepokojeni. Po drugie, z ogólnikowej odpowiedzi zarządu wynika, że choć spółka współpracuje ze sprzedawcami sieci partnerskiej w zakresie ekspozycji tytułów prasowych, sankcje za naruszenia standardów ekspozycyjnych dotyczących prasy erotycznej mogą być nakładane wyłącznie w ramach sieci własnej. Może to oznaczać, że spółka nie jest w stanie wymusić takich należytych standardów ekspozycyjnych w zdecydowanej większości punktów sprzedaży prowadzonych pod logo RUCH. To bardzo ważna informacja na temat spółki i funkcjonowania jej sieci dystrybucyjnej. Zarząd RUCH S.A. stwierdza w swoich odpowiedziach, że monitoruje swoją sieć sprzedaży, aby treści dla dorosłych nie były dostępne dla dzieci. A oto jak wygląda kiosk RUCH w samym centrum Warszawy, Al. Jerozolimskie przy ul. Brackiej. Jedno z najbardziej ruchliwych miejsc stolicy. Zdjęcie zrobiliśmy wczoraj, ponad trzy miesiące od rozpoczęcia akcji "Twoja Sprawa - Twój ruch!" oraz dwa tygodnie po Walnym Zgromadzeniu, podczas którego zapewniano, że sieć sprzedaży jest monitorowana pod kątem ochrony małoletnich. Ekspozycja prasy erotycznej na wysokości wzroku dziecka. Tak wygląda obowiązywanie zasad ekspozycyjnych w sieci RUCH S.A. i efektywność monitoringu. 
Stowarzyszenie Twoja Sprawa, Rzecznik Praw Obywatelskich oraz Rzecznik Praw Dziecka wskazywali, iż ekspozycje prasy pornograficznej i erotycznej widoczne w punktach sprzedaży RUCH szkodzą dzieciom. Zarząd RUCH S.A. broni się argumentem, iż odpowiedzialność za treści zamieszczone w wydawnictwach ponoszą autorzy materiałów oraz wydawcy, a tytuły te są dopuszczone do obrotu. Pragniemy podkreślić, że to nie wydawcy odpowiadają za naruszenia, które są dokonywane w punktach sprzedaży RUCH S.A. Choć wiele złego można powiedzieć o wydawnictwach zawierających pornografię i ostrą erotykę, każdy może takie wydawnictwa wydawać. Co nie oznacza jeszcze, że tego typu treści może pokazywać później dzieciom. Nie chodzi o pisma, ale o to, że prawo można naruszyć poprzez sposób ich ekspozycji. A za to odpowiedzialne są punkty sprzedaży RUCH. Nawet przedstawiciele porno-biznesu twierdzą, że nie mieszają się w sposób, w jaki ich wydawnictwa są eksponowane w kioskach i salonikach RUCH S.A. Ze zdziwieniem odnotowujemy również, że zarząd nie odniósł się do zarzutów naruszenia art. 141 kodeksu wykroczeń i art. 3 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Pierwszy przepis zakazuje umieszczania w miejscach publicznych nieprzyzwoitych treści. Drugi zakazuje działań sprzecznych z dobrymi obyczajami, jeżeli zagrażają one interesom konsumentów. Zadaliśmy proste pytanie, czy zdaniem władz spółki doszło do naruszenia tych przepisów. Dla nas odpowiedź jest oczywista. Brak odpowiedzi ze strony zarządu może wynikać z faktu, że trudno ten zarzut po prostu odrzucić. Będziemy wobec tego podejmować dalsze działania, aby w spółka zrealizowała postulaty podnoszone przez setki konsumentów, Rzecznika Praw Obywatelskich, Rzecznika Praw Dziecka oraz samo Stowarzyszenie Twoja Sprawa. Z odpowiedziami RUCH S.A. na pytania zadane na piśmie można zapoznać się na stronie RUCH S.A. |