Twoja Sprawa na Facebook'u

Reklama SEATa

 

Akcja "Kryzys wieku średniego w Seat" dotyczyła kampanii reklamowej samochodów wykorzystującej reklamę radiową, internetową oraz zewnętrzną (billboardy). Wersja radiowa zachwalała nowy model samochodu, a spot reklamowy kończył się pytaniem i natychmiastową odpowiedzią: „Co na to moja żona? Zależy która”. Billbord oraz reklama internetowa przedstawiały mężczyznę w średnim wieku na tle sportowego samochodu. Na reklamie widniał duży napis: „Co na to moja żona? Zależy która.” Czytaj niżej o pozytywnej reakcji Seata na protesty konsumentów.

Oto billboard SEAT'a:

 

Reklama sugerowała, że potrzebę posiadania przez mężczyznę w średnim wieku atrakcyjnego sportowego samochodu bardziej zrozumie nowa (w domyśle: młodsza) żona. Poprzednia – jak łatwo wywnioskować - starsza i mniej atrakcyjna nie pasuje do wykreowanego przez reklamodawcę obrazka. Przekaz ten był czytelny dla każdego odbiorcy: atrakcyjność to nowa żona i sportowy samochód. Reklama utrwalała coraz powszechniejszy model życia opartego na przyjemnościach bez zobowiązań. Za tym reklamowych żartem stoją realne problemy: rozbite rodziny, kobiety i dzieci porzucone przez swoich mężów, którzy nie potrafili udźwignąć odpowiedzialności i trudów codziennego życia. Często dzieje się tak po wielu latach małżeństwa, podczas których kobiety te poświęcały swoje kariery by wychowywać dzieci i dbać o dom.

Oto nasz konkurencyjny baner pokazujący drugą stronę medalu:

 

  
Reklamodawca otrzymał setki maili z protestami. Ukazały się również materiały prasowe na temat naszej akcji. Choć Rada Reklamy nie uznała ostatecznie kampanii za sprzeczną z dobrymi obyczajami (jak zwykle w kiepskim merytorycznie uzasadnieniu), to akcja musiała jednak wpłynąć na reklamodawcę. W kolejnej edycji tej kampanii spot reklamowy kończy się następującym dialogiem:

"- Co na to Twoja żona?

- Jaka żona?

- NO... TWOJA!

- A! Moja! Już od dawna jest w salonie Seata!"

Uważamy, że Seat inteligentnie wybrnął z sytuacji i mamy nadzieję, że wykaże się lepszym wyczuciem w swojej następnej kampanii.