Druga wizyta studyjna STS w Londynie

W dniach 13 – 14 lutego 2014 roku, po raz drugi odwiedziliśmy Wielką Brytanię, aby osobiście porozmawiać z osobami, które są w centrum inicjatyw zmierzających do ochrony dzieci przed pornografią. Najbardziej jesteśmy pod wrażeniem tego, że nie jest to inicjatywa kilku zapaleńców, ale że istnieje szeroka koalicja biznesu, rządu i organizacji pozarządowych, które wspólnie razem analizują sytuację i wdrażają niezbędne rozwiązania. Nikt nie mówi, że jest łatwo, ale jednak sprawy posuwają się do przodu.

Nasz pobyt rozpoczęliśmy od spotkania z Davidem Miles’em z Family Online Safety Institute. Jest to ogólnoświatowa organizacja zajmująca się monitorowaniem zagadnienia bezpieczeństwa rodzin, w tym oczywiście dzieci, w internecie. Ciekawą stroną, prowadzoną przez FOSI, jest GRID – Global Resource Information Directory, czyli katalog informacji o ustawodawstwie ogromnej ilości krajów w dziedzinie ochrony rodziny i dzieci w internecie. David jest również przewodniczącym komisji zajmującej się problemem nadblokowania treści we wdrażanym obecnie rozwiązaniu. Dużo czasu poświęciliśmy rozmowie o tym na jakich zasadach opiera się cały system aktywnego wyboru (który mimo drobnych różnic, u wszystkich operatorów brytyjskich opiera się na podobnej filozofii), a także rozmowie o zjawisku nieodpowiedniej kategoryzacji treści, która skutkuje trudnością w dostępie do stron, które powinny być dla wszystkich dostępne. Usłyszeliśmy o tym, w jaki sposób funkcjonuje kategoryzacja, oraz że zjawisko nadblokowania, będące jednym z większych wyzwań w całym projekcie, jest bardzo skrupulatnie monitorowane i analizowane. Wyniki obserwacji pierwszych miesięcy wdrażania systemu są bardzo obiecujące i wskazują na bardzo dużą skuteczność systemu.

Następnie rozmawialiśmy z przedstawicielami Ofcomu – odpowiednika polskiej Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Dowiedzieliśmy się m.in. o tym w jaki sposób monitorowane i badane są efekty wprowadzanych w całym kraju rozwiązań, czyli jak zmiany technologiczne przekładają na odpowiedzi dzieci i rodziców o dostępności dla dzieci nieodpowiednich treści. W ciągu najbliższego roku zaplanowane są dwa duże badania, które będą sprawdzać jak zmienia się sytuacja. Wszyscy jednak zdają sobie sprawę, że efekty zmian technologicznych, w przełożeniu na zachowania dzieci, mogą być obserwowane i skutecznie mierzone dopiero w dłuższej perspektywie. Będziemy informować o kolejnych wynikach prowadzonych badań. Na chwilę obecną dostępne są szeroko badania prowadzone w listopadzie zeszłego roku, które mają stanowić punkt wyjścia do późniejszych porównań o tym, jak sytuacja się zmienia. Z tymi badaniami można się zapoznać tutaj:  http://stakeholders.ofcom.org.uk/binaries/research/media-literacy/october-2013/research07Oct2013.pdf. Już tylko pobieżny rzut oka na ten mający ponad 200 stron raport pokazuje, jak poważnie podchodzi się do tej sprawy w Wielkiej Brytanii i jak dużo analiz się wokół niej wykonuje.

Mieliśmy następnie okazję porozmawiać z Johnem Carr’ym, osoby zaangażowanej w wiele różnych organizacji i działań zajmujących się bezpieczeństwem dzieci w internecie, również doradcy rządu Davida Camerona. Rozmawialiśmy z nim o uwarunkowaniach społeczno-biznesowo-politycznych dotyczących tematu. John jest jedną z bardziej aktywnych publicznie osób w tym temacie, jego artykuły ukazują się w popularnych mediach, prowadzi też swojego bloga, na którym można znaleźć wiele interesujących treści na temat bezpieczeństwa dzieci w internecie: http://johnc1912.wordpress.com/author/johnc1912/.

Drugi dzień pobytu rozpoczęliśmy od rozmowy z Hamishem MacLeaod’em, szefem organizacji Mobile Broadband Group. Jest to organizacja pozarządowa zajmująca się analizami rynku telefonii komórkowej. Z Hamishem rozmawialiśmy m.in. o funkcjonującym systemie selekcji treści poprzez sieć 3G.

Cykl spotkań zakończyliśmy rozmową z przedstawicielką firmy TalkTalk, jednego z dostawców internetu w Wielkiej Brytanii. Firma ta jako pierwsza w kraju wprowadziła darmową i ogólnie dostępną usługę chroniącą dzieci przed treściami pornograficznymi. Usługa nazywa się Home Safe i już w chwili obecnej objęty jest nią każdy nowy użytkownik rejestrujący się w sieci. Do końca roku informacja o możliwości uaktywnienia usługi zostanie również dostarczona do wszystkich użytkowników, którzy już mają podpisane umowy z operatorem. Usługa funkcjonuje na poziomie serwerów i jest niezwykle prosta w obsłudze. Więcej o usłudze można przeczytać tutaj: https://www.talktalk.co.uk/security/homesafe-demo.html.

Spotkania te dały nam ogromny zastrzyk wiedzy i inspiracji do dalszych działań w Polsce.

« wróć