Zanim porno wciągnie kolejne dziecko!

TO JEST TEKST ARCHIWALNY PRZEDSTAWIAJĄCY STAN NA KONIEC MAJA 2011 ROKU. WYDAWNICTWO BAUER WYCOFAŁO SIĘ Z PUBLIKACJI REKLAM FILMÓW PORNOGRAFICZNYCH.


W popularnych tygodnikach z programem telewizyjnym, takich jak “Tele Tydzień”, “Tele Świat” czy “Teleprogramy”, miliony rodzin w Polsce są nieustannie atakowane reklamami pornografii dystrybuowanej w sposób umożliwiający dzieciom dostęp do ostrych filmów pornograficznych poprzez telefony komórkowe. Dystrybutorzy nie weryfikują skutecznie, czy pornografię ściąga na komórkę dorosły czy dziecko. Taki sposób rozpowszechniania treści pornograficznych jest naszym zdaniem niezgodny z prawem, o czym zawiadomiliśmy prokuraturę. Ponadto reklamy, o których mowa stanowią jeden z najbardziej jaskrawych przykładów przekazów uprzedmiatawiających kobietę, kształtujących jej fałszywy wizerunek i naruszających jej godność.

O co chodzi w naszej akcji?

Czy wiesz, że co tydzień wiele milionów rodzin w Polsce jest atakowanych reklamami ostrych filmów pornograficznych na komórki? Reklamy takie są publikowane w bardzo popularnych pismach z programami telewizyjnymi. Ich łączny nakład to kilka milionów egzemplarzy. Sam „Tele Tydzień” – bodajże największa gazeta w Polsce (!) o nakładzie 1 miliona 300 tys. egzemplarzy – dociera według Wydawnictwa Bauer – potentata na tym rynku – do ponad 7 milionów osób i jest pozycjonowany jako „pismo dla całej rodziny”! Nie, nie pomyliliśmy się: pismo dla całej rodziny z reklamami ostrych filmów porno! Takie same reklamy publikują też inne czasopisma, m.in. Imperium TV, Teleprogramy, TV14 i inne.

Obok tapet na telefony komórkowe z obrazkami różnych maskotek – misiów czy kotków – lub obok reklam gier komputerowych dla dzieci (np. Kucyk i koń, Fernando i Hugo, Cars) znajdują się reklamy ostrych filmów pornograficznych z modelkami w wyuzdanych pozach i hasłami takimi jak: „napalona pokojówka czeka, by cię obsłużyć”, czy „zaliczcie uczennice”. Choć te obsceniczne reklamy są częściowo zasłonięte, każdy odbiorca, w tym dziecko, jest w stanie zidentyfikować i wyobrazić sobie reklamowaną treść. Prawie każda z reklam jest tak pokazana, aby nikt nie miał wątpliwości, co będzie treścią filmu. Są to niezwykle sugestywne przekazy, pokazujące nagie postacie, modelki porno z typowym grymasem na twarzy oraz w jednoznacznych prowokacyjnych pozach, co z pewnością uruchamia wyobraźnię dziewcząt i chłopców, nawet jeżeli zdjęcia są częściowo zasłonięte.

Reklamy publikowane w gazetach z programem telewizyjnym należą do najbardziej jaskrawych przekazów uprzedmiatawiających kobietę i pokazujących jej wizerunek w sposób uwłaczający jej godności. Kobieta jest tu jedynie obiektem seksualnym do wykorzystania.

Kliknij tutaj, aby zobaczyć przykładowe reklamy. Uwaga! Wchodząc tu narażasz się na obsceniczne treści.

Jak i przez kogo dystrybuowane jest porno?

Treści pornograficzne kosztują już od 1 zł + VAT lub niewiele więcej. Ściągnięcie filmu na telefon komórkowy trwa bardzo krótko i jest DZIECINNIE proste, a wiek odbiorcy nie jest w rzeczywistości odpowiedzialnie weryfikowany. Dostawcy wymagają jedynie kliknięcia na link, zapewniający, iż ma się 18 lat, choć czasem nie wymagają nawet tego! W konsekwencji każde dziecko, które ma komórkę może za złotówkę + VAT, lub niewiele więcej, zapewnić sobie natychmiastowy dostęp do ostrego porno. Rodzice – nawet ci bardzo ostrożni, ale nieświadomi zagrożenia – nie zorientują się, co się dzieje. Potem zaczynają przychodzić wulgarne SMSy z kolejnymi ofertami. Zaczyna działać sprawna marketingowa maszyna sprzedająca kolejne porno.

Firmami, które prowadzą tego typu działalność reklamową są Emisja S.A. oraz CT Creative Team S.A., a ich prezesi ponoszą odpowiedzialność za taki model biznesowy.

Co mówi prawo?

Zgodnie z art. 202 kodeksu karnego, kto rozpowszechnia treści pornograficzne w sposób umożliwiający małoletniemu zapoznanie się z nimi podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. W związku z tym, Stowarzyszenie Twoja Sprawa 24 maja 2011 roku złożyło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Uważamy, że prezesi firm Emisja S.A. oraz CT Creative Team S.A., którzy są odpowiedzialni za ich zarządzanie, muszą pilnie przemyśleć swój model biznesowy. Stowarzyszenie Twoja Sprawa dysponuje kilkoma opiniami prawnymi potwierdzającymi naszą ocenę prawną tej skandalicznej praktyki. Konsultowaliśmy tę sprawę dodatkowo z kilkoma praktykami z dziedziny prawa karnego.

Stowarzyszenie Twoja Sprawa uważa, że nie tylko sposób dystrybucji, ale również same reklamy są niezgodne z prawem. Według przepisów bowiem nie można działalności reklamowej prowadzić naruszając dobre obyczaje. Mówi o tym art. 16 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Czy jest zgodne z dobrymi obyczajami zamieszczanie obok reklam przeznaczonych dla dzieci reklam ostrych filmów pornograficznych, nawet jeżeli reklamy te są częściowo zasłonięte? Taka praktyka prowokuje dzieci do wchodzenia w świat pornografii. Ponadto reklamy zawierają treści jaskrawo seksistowskie, które uprzedmiatawiają kobietę. Nie tylko reklamodawca, ale również wydawca pisma ponosi odpowiedzialność za naruszenie prawa przez reklamę, którą publikuje.

Co mówią badania?

W badaniach przeprowadzonych jesienią 2010 przez dr Szymona Grzelaka i Fundację Homo Homini im. K. de Foucauld wśród młodzieży gimnazjalnej z 8 województw Polski celowe korzystanie z pornografii powyżej 5 razy w okresie 30 dni poprzedzających badanie zadeklarowało ponad 20% 14-latków i ponad 30% 15-latków. W niektórych szkołach odsetek ten przekroczył 40%.
Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej o skutkach kontaktu z pornografią dzieci i młodzież, kliknij tutaj.

 

 

 

 

« wróć