STS o patostreściach w “Plus Minus” RP

Patostreaming jest zjawiskiem z którym wielu rodziców konfrontuje się dopiero, kiedy problem dotyka ich dziecka. Negatywny wydźwięk zjawiska jest już na tyle niepokojący, że coraz częściej zajmuje uwagę mediów i specjalistów. Najbardziej znane postaci mają w mediach społecznościowych kilkadziesiąt tysięcy obserwujących. Ich transmisje ogląda co trzeci nastolatek w Polsce.

O wpływie patostreamingu na psychikę młodych ludzi na razie trudno jednak coś więcej powiedzieć, bo zjawisko jest dość świeże, a co więcej – występuje właściwie jedynie w Polsce. – Jeśli chodzi o demoralizujący wpływ i modelowanie wzorców, nie ma wątpliwości, że on istnieje. Trudno jednak mówić, jakie skutki spowoduje to w przyszłości. To zależy od wieku oglądającego, wsparcia, jakie ma w rodzinie, i umiejętności rozróżnienia, czy to, co ogląda, jest w porządku – zaznacza Karska.

To, co może niepokoić, to fakt, że całe zjawisko patostreamingu wychodzi już poza obszar internetu – powstają koszulki z popularnymi hasłami z takich transmisji, organizowane są wydarzenia np. gala walk Fame MMA z udziałem tych postaci. Przyczyniły sie do tego w jakimś stopniu same serwisy, które wiele z tych patologicznych kanałów mocno promowały, jako treści polecane. Decydowały o tym przede wszystkim czynniki ekonomiczne.

Odpowiadając na pytanie, czym są tzw. patotreści w internecie, trudno podać jednoznaczną definicję. Składają się na nie filmy zamieszczane w różnych mediach społecznościowych albo transmisje na żywo. Najczęściej łamią one przyjęte normy społeczne, co przejawia się w promocji zachowań destrukcyjnych, przemocowych i pełnych wulgarności.

Podczas relacji na żywo patostreamerzy nie unikają pokazywania libacji alkoholowych, bójek czy treści seksualizujących. Wszystko jest płynne, bo to widz decyduje o tym, gdzie leży granica. Wpłacając patostreamerowi określoną kwotę, może żądać od niego zrobienia na wizji właściwie wszystkiego. Dla wielu młodych ludzi, działanie patostreamerów to wzór sposobu na życie, a śledzenie ich działalności – metodą na nudę i brak własnych pasji. Skutki są bardzo destrukcyjne.

W reportażu znajdziecie Państwo szerzej omówione przykłady najbardziej drastycznych zachowań w sieci.

Całość artykułu dostępna jest po kliknięciu na link.

« wróć