Metro Warszawskie – list

ADRESY:

Do: info@metro.waw.pl
Dw (cc): sekretariatprezydenta@um.warszawa.plsts@twojasprawa.org.pl

TREŚĆ LISTU 

Szanowny Pan
Jerzy Lejk
Prezes Metra Warszawskiego Sp. z o.o

Do wiadomości:
Pani Hanna Gronkiewicz-Waltz
Prezydent Warszawy

Szanowny Panie,

Chcę poruszyć sprawę muralu wyeksponowanego na stacji metra Marymont. Przedstawia on panoramę Warszawy, nad którą unoszą się nadmuchiwane owce i barany. Te „zwierzątka” to akcesoria seksualne dla zoofili (patrz: link). Praca natomiast nosi znamienny tytuł „Baranki Boże”. Autorka pracy jest bardzo młodą osobą starającą się zaistnieć na trudnym rynku sztuki, więc można do takich tanich chwytów podejść pobłażliwie. Zresztą podobną stylistykę wykorzystuje też w innych swoich obrazach – męskie jądra przy figurze św. Antoniego, erotyczne gadżety przy Jezusie, czy też eksplozja ludzkich genitaliów.

Niezależnie od tego, czy ta „odwaga” ma jakiś sens artystyczny, czy też jest pustą prowokacją, uważam za skandaliczne, że instytucja zarządzająca obiektem użyteczności publicznej, jakim jest Metro Warszawskie, zdecydowała się na wystawienie pracy nadającej erotycznym gadżetom dla seksualnych dewiantów nazwy „Baranki Boże”.  Nie wiem, czy przedstawiciele zarządu Metra Warszawskiego Sp. z o.o. osobiście brali udział w wyborze tej pracy. Jednak to na nich spoczywa odpowiedzialność za to, iż taki malunek pojawił się na podległym im terenie. Zgoda na umieszczenie tej pracy jest bowiem oznaką lekkomyślności i braku szacunku wobec dużej liczby mieszkańców Warszawy, którzy nie życzą sobie perwersyjnych, seksualnych przenośni w miejscach publicznych, a także wobec osób wierzących, dla których imię „Baranek Boży” jest równie ważne co dla osób niewierzących imię najbliższej im osoby (mural ma być eksponowany również w czasie Świąt Wielkanocnych).

Domagam się, aby Metro Warszawskie w trybie pilnym zakończyło ekspozycję tej żenującej pracy. Proszę o odpowiedź, jakie kroki podejmą Państwo w tej sprawie.

Z poważaniem,

 

« wróć